Moje dzieci z ogniska środowiskowego napisały regulamin po tym, jak jedno z nich zabrało się za porządki naszej świetlicy i było okropnie oburzone, że przyciski od telewizora mogą być aż tak zatłuszczone i wypalcowane. Jeśli chodzi o mnie, telewizora mogłoby tam nie być, i to nie tylko ze względów czysto "higienicznych".
Regulamin, a właściwie "Kodeks zakazów i nakazów",został napisany przez dwóch chłopców, którzy przyjęli, że reszta ma się do niego bezdyskusyjnie dostosować. Postanowienia są takie:
1. Nakaz dostosowania się do "Kodeksu zakazów i nakazów".
2. Bezwzględny zakaz niszczenia ogłoszeń "Kodeksu zakazów i nakazów".
3. Zakaz pisania po tablicy. (bo jak twierdzą nikt potem tej tablicy dokładnie nie czyści i zostają na niej rozmazane, nieestetyczne ślady)
4. Zakaz dotykania telewizora oraz komputerów.
5. Zakaz bałaganienia.
6. Zakaz oglądania animowanych seriali japońskich.
7. Nakaz dostosowania się do zakazów.
8. Nakaz dostosowania się do poleceń wychowawcy.
9. Nakaz utrzymania porządku.
10. Nakaz kulturalnego zachowywania się.
11. Nakaz utrzymywania porządku wśród gier według postanowień statutowych.
12. Bezwzględny zakaz niszczenia ogłoszeń kodeksu.