poniedziałek, 21 grudnia 2009

Droga Gwiazdko,


jednak zmieniłem zdanie. Chcę dostać cobi small army śmigłowiec, taki jak ma Adaś.

Filip

 

Gwiazdko, czy słyszysz?

09:56, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 listopada 2009

Dzieci rysują mój portret.

- Oj, trochę pani wygląda jak świnka!

- Narysowałeś mnie w spódnicy.

- Nie, to spodnie, które spadają z tyłka.

12:45, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 listopada 2009

Jędrek proponuje Ali zabawę w dom i mówi:

- Pobawmy się w dom. Ty będziesz gotować.

Ja, mimowlony świadek, zaintrygowana wtrącam pytanie:

- A czemu to Ala ma gotować?!

A Jędrek całkiem przytomnie mi na to:

- Bo ona jest znakomitą kucharką!

:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

09:05, kantallupa
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Most people nowadays think it improper to spank children, so I have tried other methods to control my kids when they have one of 'those moments'.

One that I have found very effective is for me to just take the child for a car ride during which I say nothing and give the child the opportunity to reflect on his or her behaviour.

I don't know whether it's the steady vibration from the car, or just the time away from any distractions such as TV, Video Games, Computer, IPod, etc.

Either way, my kids usually calm down and stop misbehaving after our car ride together.  I believe that eye to eye contact during these sessions is an import_ant element in achieving the desired results.  

I've included a photo below of one of my sessions with my son, in case you would like to use the technique.  

Sincerely,

Your  Friend


11:43, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 lipca 2009

Malujemy pastą do zębów. Trzyletnia L. siedzi z wyciągnięty jęzorem i smaruje zapamiętale pędzlekiem po kartce.

- Co rysujesz? - pytam.

- Ślimaka, który robi kupę. 

21:49, kantallupa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 czerwca 2009

Moje dzieci z ogniska środowiskowego napisały regulamin po tym, jak jedno z nich zabrało się za porządki naszej świetlicy i było okropnie oburzone, że przyciski od telewizora mogą być aż tak zatłuszczone i wypalcowane. Jeśli chodzi o mnie, telewizora mogłoby tam nie być, i to nie tylko ze względów czysto "higienicznych". 

Regulamin, a właściwie "Kodeks zakazów i nakazów",został napisany przez dwóch chłopców, którzy przyjęli, że reszta ma się do niego bezdyskusyjnie dostosować. Postanowienia są takie:

1. Nakaz dostosowania się do "Kodeksu zakazów i nakazów".

2. Bezwzględny zakaz niszczenia ogłoszeń "Kodeksu zakazów i nakazów".

3. Zakaz pisania po tablicy. (bo jak twierdzą nikt potem tej tablicy dokładnie nie czyści i zostają na niej rozmazane, nieestetyczne ślady)

4. Zakaz dotykania telewizora oraz komputerów.

5. Zakaz bałaganienia.

6. Zakaz oglądania animowanych seriali japońskich.

7. Nakaz dostosowania się do zakazów.

8. Nakaz dostosowania się do poleceń wychowawcy.

9. Nakaz utrzymania porządku.

10. Nakaz kulturalnego zachowywania się.

11. Nakaz utrzymywania porządku wśród gier według postanowień statutowych.

12. Bezwzględny zakaz niszczenia ogłoszeń kodeksu.   

20:31, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 kwietnia 2009

Odrabiam lekcje z czwartoklasistą. Ma za zdanie podać po trzy przykłady filmów fabularnych, animowanych i dokumentalnych. Wymienienie przykładów z pierwszych dwóch kategorii idzie jak z płatka. Utknęliśmy przy dokumentach. Jakie dokumenty może znać dziecko w tym wieku???!!!

K. myśli, myśli, w końcu krzyczy uradowany: 

- Mam! M jak miłość, Samo życie, Na wspólnej!    

10:58, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 marca 2009

 

 pracowita niedziela

22:34, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 marca 2009

Z okazji światowego dnia liczby Pi, obchodzonego dziś  (14. 03) Tomek nauczył się liczb do 30 miejsca po przecinku, czyli tyle:

  π = 3,14159 26535 89793 23846 26433 83279...

i uczy się dalej, aż do 50. 

19:47, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 marca 2009

-Niech Pani zapisze Krola do naszej grupy. Prosimy!

- Ok, a czemu akurat do waszej?

- Yyyy.... bo ja się w nim kocham!

- I ja też!

- Aha, co jest w nim takiego, że go kochacie - pytam trochę gupio, ale pod wpływem zauroczenia chwilą:-)

- A, bo on jest taki przystojny!

- I miły!

- I bawi się z nami, jak chłopaki nie widzą!

20:37, kantallupa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2

statystyka